Nie dbajmy o szczegóły, ale w tej chwili nie żartuję i nie życzę takiego czegoś nawet swoim najgorszym wrogom. Leżałam w szpitalu przez niecały tydzień , a później w domu , z zakazem gwałtownych ruchów- jednym słowem przez prawie cały czas musiałam leżeć w bezruchu. Teraz już mogę chodzić , ale w dalszym ciągu nie skakać , tańczyć ... Od bezruchu boli mnie kręgosłup. MASAKRA. W dodatku moja klasa jedzie na fantastyczny wyjazd na narty do Murzasichla na tydzień. A ja? tak, zgadliście. N i e m o g ę.
Jedyną osłodą mojego życia - jakby tak można było poetycko powiedzieć :D xD
są właśnie ŚWIĘTA. Kto nie lubi świąt?! chyba jednak każdy je lubi ;) Za kilka dni lub tygodni , w okolicach świąt dodam specjalny pościk z moimi świątecznymi fotkami :)
Pytanie mogło by tu paść : Co robię w święta? Mogę wam w skrócie opowiedzieć.
A więc ze świętami wiąże się dużo tradycji. Na przykład , dajmy tu chociażby roraty ,czy kalendarz adwentowy. Tak naprawdę święta nie trwają tylko przez wigilię , gwiazdkę , czy drugie święto- według mnie trwają miesiąc. W tym roku adwent zaczął się 30 listopada - i już od tego czasu , albo nawet wcześniej wyczekiwałam na wigilię -a raczej nie o samo czekanie chodzi-już cieszę się świętami!! Później jest tego jeszcze więcej- pieczę pierniki,dekoruję dom , ogród , jeszcze później sprowadzamy choinkę i oczywiście stroimy :) W wigilię oczywiście najfajniej ! - prezenty , goście , życzenia , wieczerza , ...
Nie ważne teraz , czy jesteś wierzący , czy nie... ale sam powiedz , że święta to także coś innego-jakieś uczucia .. W te sprawy już nie będę głebiej wchodzić , ale sami wiecie , że święta są w pewnym sensie magiczne :')
Jeśli to przeczytałaś , tak , ty , zostaw komentarz :)
Pamiętajcie o specjalnym poście!
Pa!